2008-11-06

Kolejna śmierć na torach

Wczoraj (6 listopada) pomiędzy Czempiniem a Iłówcem z pociągu wypadł lub wyskoczył 40-letni mieszkaniec Miejskiej Górki. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu

Ciało leżące na torowisku zauważył maszynista pociągu towarowego jadącego w kierunku Poznania.

- Ustaliliśmy, że najprawdopodobniej denat z nieustalonej przyczyny wypadł z jadącego chwilę prędzej w kierunku Leszna pociągu pospiesznego. Zadysponowaliśmy zatrzymanie pociągu „Piast” relacji Gdynia – Wrocław na stacji w Kościanie – informuje Mateusz Marszewski, rzecznik kościańskiej policji.

- Dotarliśmy do świadka, który widział najprawdopodobniej mężczyznę, który zginał, „kręcącego” się koło drzwi wagonu. Po krótkiej chwili w tym samym miejscu pozostała tylko czapka i otwarte drzwi. Mężczyzna ten nie miał żadnego towarzystwa - dodaje rzecznik

drukuj wróć

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
Dlaczego takie rzeczy dzieją się (0)~, 2008-11-06 10:48:06
Dlaczego takie rzeczy dzieją się seriami? Parę lat temu też wypadek po wypadku, śmierć po śmierci. Oby to był koniec tej serii.
Żal ludzi (0)~Melisa, 2008-11-06 12:09:47
A ja myslę, że to spowodowane "pogodą". Ludzie słabi psychicznie, mają- cy problemy, z którymi sobie nie radzą, nie potrafią zgłosić się z nimi do kogoś bliskiego czy lekarza, decydują się na tak desperackie czyny. Żal tych ludzi. Określona pogoda ma na ich psychike niestety zgubne działanie.
Jechałem nim wczoraj (6)~Marcin , 2008-11-06 13:42:47
Jechałem wczoraj tym pociągiem z Gdyni do Wrocławia , jak dotarło do nas co się stało, to w nogach miałem miękko. Najprawdopodobniej dostał się pod nasz pociąg, bo coś udrzyło od spodu w wagon.
:/ (0)~dru, 2008-11-08 11:58:04
Nie raz zdarzało mi sie jechać pociągiem pod który postanowił rzucić się jakiś człowiek... To niefajne uczucie, fakt... Kilkugodzinne spóźnienie do pracy czy szkoły to chyba niewielki problem w obliczu takiej tragedii, przynacie? Mam nadzieję, że nigdy nie znajdę się więcej w takiej sytuacji, tym bardziej, że nie będę siedzieć w przedziale z ludźmi, którzy potrafią przeklinać samobójcę, żartować z niego i pytać co chwilę, czy nie mógł rzucić się pod inny pociąg? :/
a teorie Buczka są odczuwalne? (0)~, 2008-12-04 20:35:43
a teorie Buczka są odczuwalne?
Wyraź swoją opinię:
do góry