Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
Zastanówmy się~bluflower, 2008-04-22 09:29:17
Ja uważam iż "dzikie przejścia " to duży problem. Niejdnokrotnie widziałam przechodzącą młodzież przez tory, która skraca sobie w ten sposób droge do szkoły. Myślę, że władze miasta powinny wziąść ten problem sobie do serca i pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem.
Z drugiej strony obserwując zachowanie niektórych dorosłych z przykrością stwierdzam iż nie dają oni dobrego przykładu dzieciom. Stojąc kiedyś na przejździe na ul. Młyńskiej wraz z moją 6 -letnią pociechą jedna pani uchyliła bariere i przeszła na drugą stronę a żeby było groźniej jechała ona wóżkiem w którym było małe dziecko.
Uczymy od najmłodszych lat dzieci, bezpiecznego zachowania na torach czy jezdni. Dziecko moje było zbulwesowane dlaczego ta Pani przeszła po torach skoro jest zamknięte.
Natomiast wczoraj na własne oczy widziałam jak facet na przejeżdzie w Widziszewie puścił się rowerem ok. 10 metrów od zbliżającego się pociągu. Jeden nieostrożny ruch i mogłaby byc tragedia.
Apeluję więc do dorosłych. Dajmy dobry przykład dzieciom bo to one się od nas muszą uczyć. Zastanówmy się czy warto skrócić sobię te droge przechodząc w niedozwolonym miejscu lub czy warto ignorować zamknięte bariery? Stawka jest wysoka. Śmierć. A czasem trwałe kalectwo.
Komentarze:
Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.wróć